Czy przyszło Ci kiedykolwiek na myśl, że unikanie stresu może Ci bardziej zaszkodzić niż pomóc? Z badań, które zaraz krótko przedstawię, wynika, że właśnie tak może być.

BADANIA

W latach 2005-2006 przeprowadzono badanie (Gallup World Poll) na 125 tyś. ludzi w wieku powyżej 15 lat z 121 różnych krajów w celu określenia wskaźników stresu narodowego. Wskaźniki wahały się od 67% (Filipiny) do 5% (Mauretania). 

Badania ujawniły, że im wyższy był poziom stresu w narodzie tym wyższe było poczucie dobrostanu, wyższa średnia długość życia i wyższe PKB.

Innymi słowy: większa liczba obywateli zestresowanych oznaczała większą liczbę obywateli zadowolonych z własnego zdrowia, ze swojej pracy, stopy życiowej. 

McGonigal, nazywa to zjawisko „paradoksem stresu” – okazuje się bowiem, że wysoki poziom stresu idzie w parze z dobrostanem. 

Można zatem powiedzieć, że szczęśliwe życie nie jest życiem bezstresowym a brak stresu w życiu nie gwarantuje szczęścia! 

Zaskakujące, prawda? W jaki sposób można to wytłumaczyć?

Stres, jest nieuchronną konsekwencją odgrywania ról i dążenia do ważnych dla nas celów. Jest więc naturalnym skutkiem ubocznym realizacji trudnych lecz ważnych rzeczy, które nadają naszemu życiu sens.

Alia Crum, aby wytłumaczyć to zjawisko, posługuje się metaforą, mówiąc że „momenty stresu są jak zimna, ciemna noc pod Everestem”. 

Jeśli bowiem zamierzasz wspinać się na Everest, to musisz oczekiwać, że mogę zdarzyć się zimne, ciemne i nie przyjemne noce. W końcu wspinanie się na taką górę nie jest spacerem po parku. A jednak ludzie to robią, gdyż jest to dla nich coś wielkiego, ważnego, jest wyzwaniem i wymaga od nich samych czegoś więcej. 

Takim Everestem może być cokolwiek, co stanowi dla Ciebie wyzwanie i jest ważne, wymagające i mające dla Ciebie sens. Może to być prowadzenie biznesu, wychowywanie dzieci, rozwój kariery, twórczość, dbanie o bezpieczeństwo finansowe rodziny itd.

Poza tym, wystawianie się na takie trudne, stresujące sytuacje w życiu wzmacnia nas psychologicznie. Stajemy się coraz silniejsi i odporni, przez co reagujemy mniejszym stresem na podobne sytuacje w przyszłości.

Unikanie stresu i próba stworzenia dla siebie tzw. „cieplarnianych warunków życia”, tak naprawdę może Cię osłabiać a nie wzmacniać.

Zapewne jest to nieco inne podejście do stresu niż to, z którym być może spotykałeś lub spotykałaś się do tej pory. Ma ono jednak swoje poparcie w licznych badaniach naukowych i staje się coraz bardziej popularne na świecie.

 

Elżbieta Kluska-Łabuz

 

Bibliografia:

McGonigal, K. (2016). Siła Stresu. Jak stresować się mądrze i z porzytkiem dla siebie. Gliwice: Wydawnictwo HELLION.

Weiting, Ng., Ed D., Raksha, A., James, H. (2009). Affuence, Feelings of Stress, and Well-Being. Social Indicators Reaserch, 94, 2, s. 257-271. 

Goran, H., Luisa, N. (2014). Exploring the Late Impact of the Great Recession Using Gallup World Poll Data. Innocenti Working Paper, 14. Firenze: UNICEF Office of Research.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here