Dlaczego sposób myślenia jest kluczowy dla skutecznego radzenia sobie ze stresem?

0
1616

Dzisiaj zacznę od zadania Ci jednego, prostego pytania, które zdemaskuje Twój sposób myślenia o stresie i konsekwencje jakie z tego wynikają.

Co przychodzi ci na myśl, gdy słyszysz słowo STRES? Poniżej dwa różne podejścia – zdecyduj, które jest Ci bliższe.

PODEJŚCIE PIERWSZE:

Jeżeli zgadzasz się z pierwszym podejściem, to kiedy myślisz o stresie w Twojej głowie pojawiają się przekonania typu:

  • stres szkodzi mojemu zdrowiu
  • stres odbiera mi energię do działania
  • stres obniża moją skuteczność i wydajność
  • stres przeszkadza mi się uczyć i rozwijać
  • i generalnie stresu należy unikać

PODEJŚCIE DRUGIE:

Zgodnie z drugim podejściem, myśląc o stresie pojawiają się w Tobie przekonania typu:

  • stres dodaje mi energii i mobilizuje mnie do działania
  • stres zwiększa moją skuteczność i wydajność
  • stres mobilizuje mnie do uczenia się i rozwoju
  • stres można wykorzystywać z pożytkiem dla siebie

Nie wiem, które z podejść jest Tobie bliższe. Jednak z doświadczenia szkoleniowego, gdy prosiłam uczestników o dokonanie podobnego wyboru, wynika że zdecydowana większość osób utożsamia się z podejściem zaprezentowanym jako pierwsze.

I szczerze mówiąc, wcale mnie to nie dziwi. Od wielu lat jesteśmy bowiem bombardowani informacjami o niekorzystnych skutkach stresu dla naszego życia oraz o tym, że powinniśmy robić wszystko, co w naszej mocy, by stresu unikać.

Zresztą, jeszcze jakiś czas temu ja też tak mówiłam i w to wierzyłam. Jednak, już od dawna moje podejście do stresu jest diametralnie inne. 

Teraz w oparciu o najnowsze badania naukowe na temat stresu i własne doświadczenie, staram się pokazywać innym, że zmiana sposobu myślenia o stresie może zmienić życie na lepsze. 

Argumentem, który może Cię przekonać są konsekwencje wynikające z jednego i drugiego podejścia do stresu. 

Gdy myślisz o stresie jako o zagrożeniu – czyli gdy wybrałeś lub wybrałaś tą pierwszą opcję – to prawdopodobnie często stosujesz:

  • unikanie, – jako sposób radzenia sobie z nim
  • starasz się odwracać uwagę od przyczyn stresu zamiast spróbować sobie z nim poradzić
  • koncentrujesz się na eliminowaniu doznań związanych ze stresem zamiast zająć się ich źródłem być może zaczynasz ignorować relacje, cele i role, które stanowią przyczynę stresu

Jak zatem sam/a widzisz takie podejście do stresu nie przynosi żadnego pożytku a wręcz przeciwnie same koszty.

Nie musi jednak tak być. Okazuje się, że stres może nas wspierać w działaniach, a ja wychodzę z założenia, że skoro nie jesteśmy w stanie wyeliminować go z życia, to lepiej zacząć wykorzystywać go dla swojego pożytku. 

Osoby, które myślą o stresie według modelu drugiego, czyli starają się wykorzystywać jego pozytywną siłę, najczęściej są:

  • bardziej aktywne w radzeniu sobie ze stresem
  • akceptują że sytuacja stresowa rzeczywiście zaistniała
  • aktywnie planują strategię radzenia sobie ze źródłem stresu
  • szukają informacji i proszę o pomoc bądź poradę
  • podejmują kroki na rzecz usunięcia, ominięcia bądź przemiany źródła stresu
  • starają się zrobić jak najlepszy użytek z sytuacji stresowej, patrząc na nią w pozytywniejszy sposób albo wykorzystując ją jako okazję do rozwoju

Jak widzisz różne sposoby podejścia do stresu, wywołują różne sposoby radzenia sobie i przynoszą różne rezultaty.

Ty również możesz zacząć osiągać lepsze efekty dzięki zmianie swojego stosunku do stresu oraz nauce w jaki sposób wykorzystywać stres i czerpać z niego siłę oraz mobilizację do działania.

Pomóc ci w tym może opracowany przeze mnie Model Stop Stres 4S o którym możesz przeczytać klikają w link: http://www.elzbietakluska.pl/kursonline/

Na koniec, zastanów się proszę raz jeszcze nad tym: stres zamiast paraliżować może mobilizować i motywować do działania. Wszystko zaczyna się w Twojej głowie.

 

Elżbieta Kluska-Łabuz

Bibliografia:

McGonigal, K. (2016). Siła Stresu. Jak stresować się mądrze i z porzytkiem dla siebie. Gliwice: Wydawnictwo HELLION

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here